Rocznica Akcji w Sieczychach

82 lata temu, 20 sierpnia 1943 r., w ataku na posterunek graniczny w Sieczychach poległ Tadeusz Zawadzki „Zośka”. Akcja była częścią działania dywersyjnego o kryptonimie „Taśma”, przeprowadzonego przez oddziały dyspozycyjne Kedywu Komendy Głównej i Okręgu Warszawskiego. Jednostki dywersyjne wykonały 23 ataki na posterunki na linii granicznej między Generalnym Gubernatorstwem a ziemiami polskimi wcielonymi do Rzeszy. Głównym celem akcji miało być zademonstrowanie sprzeciwu wobec rozdzielenia przez Niemców sztuczną granicą polskich ziem i manifestacja jedności narodowej, na którą nie miały wpływu wprowadzone przez Niemców podziały państwa polskiego. Kierownictwo walki konspiracyjnej powierzyło to zadanie miejscowym oraz kilku oddziałom warszawskim, w tym dowodzonemu przez ppor hm. Armii Krajowej Tadeusza Zawadzkiego ps. „Zośka”. Oddział miał wyeliminować posterunek, mieszczący się we wsi Sieczychy. Walka zakończyła się sukcesem ale zginął w niej ideowy przywódca i lider warszawskich harcerzy „Zośka”. Dwóch innych żołnierzy zostało lżej rannych. Podczas niemieckiego odwetu śmierć poniosło także czterech mieszkańców Sieczych, którzy udostępnili wozy konne do ewakuacji rannych, ciała „Zośki” oraz zdobyczy z miejsca akcji - Antoni, Stanisław i Aleksander Pakieła oraz Piotr Ślubowski. Dwaj zmarli w następstwie tortur podczas śledztwa, dwaj pozostali – w obozie w Auschwitz.
Jak co roku, w rocznicę wydarzenia w Sieczychach, w tym historycznym miejscu, zgromadzili się mieszkańcy gminy, władze samorządowe, przedstawiciele Społecznego Komitetu Opieki nad Grobami Poległych Żołnierzy Batalionów „Zośka” i „Parasol” i środowiska harcerskie. Mszę polową w intencji poległych odprawił kapelan Społecznego Komitetu Opieki nad Grobami Poległych Żołnierzy Batalionów „Zośka” i „Parasol”. ks. ppłk Robert Krzysztofiak. W uroczystości uczestniczył jak co roku szczególny gość - ostatni żyjący żołnierz batalionu "Zośka" Major Jakub Nowakowski ps. Tomek. Po wybuchu II wojny światowej od 1942 r. działał w polskiej konspiracji używając pseudonimu „Tomek”, „Tomasz”. Był zaangażowany w: PET (Związek Młodzieży Polskiej „Przyszłość”), Szarych Szeregach, Armii Krajowej. Uczestniczył w wielu akcjach Oddziału Specjalnego „Jan”, w tym w akcjach małego sabotażu. Przed wybuchem powstania otrzymał przydział do batalionu „Zośka” w Brygadzie Dywersyjnej „Broda 53”, ale na skutek wcześniejszych walk został odcięty na Żoliborzu od macierzystego oddziału. Pozostał na tej dzielnicy i walczył w plutonie 226 w zgrupowaniu „Żniwiarz” w II Obwodzie „Żywiciel”. Uczestniczył m.in. w próbie przebicia do Starówki i natarciach na Dworzec Gdański (21/22 sierpnia 1944 r.) oraz w obronie kompleksu fabryki Opla. Po kapitulacji jako jeniec znalazł się w niemieckim obozie Stalag XI A Altengrabow. Po wyzwoleniu, w 1946 r. wrócił do Polski, studiował biologię i rozpoczął pracę w Instytucie Zoologii Polskiej Akademii Nauk. Otrzymał awans na stopień majora, był odznaczony m.in. Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, Medalem Stulecia Odzyskania Niepodległości, Krzyżem Powstańczym.
Po przypomnieniu przebiegu wydarzeń sprzed ponad 80 lat, złożono kwiaty przed pomnikiem „Zośki” i płytą na szkole upamiętniającą mieszkańców Sieczych.
Wszyscy uczestnicy wydarzenia oddali cześć tym, którzy poświęcili swoją młodość, a nawet życie, byśmy dziś mogli żyć bez lęku. Bohaterowie wojennych wydarzeń zasługują na pamięć i szacunek nie tylko od święta, lecz każdego dnia.


Dodaj komentarz
- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!